Jakiś czas temu przy brzegu dzikiej plaży w Moczkowie nad Jeziorem Barlineckim ktoś urządził sobie śmietnik. Po telefonie jednej z mieszkanek do PGK w Barlinku śmieci zostały sprzątnięte. Niestety po kilku dniach sytuacja znowu się powtórzyła.

Nie mamy o to pretensji do dbającej o czystość miasta firmy, lecz do mieszkańców, a może przyjezdnych bez skrępowania pozbywających się odpadów na łonie natury. Zdajemy sobie sprawę, że wymowa tym podobnych treści trafia najczęściej do ludzi nie mających sobie nic do zarzucenia w kwestii dbałości o przyrodę, prosimy więc Was żebyście sprzeciwiali się zachowaniom, które czynią naszą małą Ojczyznę wysypiskiem.

Wbrew powszechnym opiniom właśnie wiele zależy od naszego stanowiska, milczenie oznacza aprobatę haniebnych zachowań. Nie jesteśmy tu sami, ale sami wystawiamy sobie wizytówkę jako mieszkańcy lub jako turyści.

Idziesz na „Spalonkę”? Oprócz napitku zabierz worek na odpadki.
? / 19-08-2010 / n.n.
Zgadzam się, o śmieciach trzeba pisać do znudzenia, przedstawiając tekst w takiej formie najlepiej, żeby z czasem w czytelnikach wykształciło się poczucie wstydu, że śmiecą.
buble / 18-08-2010 / Łukasz II
To weź coś napisz o prawdziwych bublach. Śmieci przybywa i dlatego temat "znowu" został poruszony.
etam, taki bubel / 18-08-2010 / Łukasz
Takich bubli to jest sporo i są praktycznie wszędzie. Bardziej podobały mi się poprzednie buble, typowo turystyczne buble Barlinka. Śmieci to temat poruszany zawsze i czesto.
puk! puk! jest tam kto? / 17-08-2010 / realista
Ciekawe ile te kosze by postaly od czasu ich ustawienia, gdzie by je trzeba bylo szukac i dlaczego potrzebna bylaby pomoc pletwonurkow?:)
Moze jeszcze nadlesnictwo ma ustawic kosze w lesie?
smieci / 17-08-2010 / rycho
A moze PGK postawilby tam kosze na smieci i problem sie rozwiaze
... / 16-08-2010 / n.n.
To prawda, to powinno stać się wreszcie naszym narodowym nawykiem: śmiecimy, sprzątamy po sobie. Na razie najczęściej kończy się na: śmiecimy. Trzeba o tym pisać, mówić, nudzić... Na każdej płaszczyźnie życia upodabniamy się do Zachodu - dlatego z nadzieją myślę, że za jakiś czas, dzięki coraz powszechniejszej edukacji ekologicznej, wykształci się w naszym narodzie zmysł ekologii. Tylko trzeba-przykładem zachodu-nie przestawać o tym nawijać...
... / 16-08-2010 / Wojtko
Cóż tam najważniejszego na świecie pępka świata obchodzi plaża w Moczkowie? Ważne, że przed domem czysto, a śmieci w puszczy
:/
"Umie chłop sobie poradzić"- skwituje wielu z nas :/
moja historia / 16-08-2010 / szaga
Kiedyś spotkałam się z taką sytuacją, że pod moim ogrodzeniem ktoś trzy razy w miesiącu zostawiał cały worek śmieci. Były to takie śmieci chemiczne, opakowania po farbach itd. Próbowałam często czekać do poźnych godzin nocnych, aby nakryc ów podnosiciela. Ale ten ktoś musiał dzialac chyba o 4 rani :). Po 5 razach podrzutki sie skończyły. Najważniejsze w tym jest jednak to, że ludzie nie mają wstydu.
Robimy się jak niemcy, którzy śmieci podrzucają sąsiadom. Głównie nam, do Polski
nie tylko / 16-08-2010 / nie
proponuję nie przypisywać całego zła młodzieży, ponieważ przykłady czerpią od dorosłych mistrzów
ehhh / 16-08-2010 / johny brawo
Jest tego wszędzie pełno. Sami nie szanujemy wlasnego miasta. Idą łepki, rzucają puszki, papiery, bo co ich to obchodzi? Nie przy ich klatce, nie przy ich chacie to można rzucać.
[1-10]
schowaj