do nbl z bln / 04-09-2010 / Barlinianka
Nieblondynko z Barlinka sama sobie zaprzeczasz nawet nie zauważając tego .
We wcześniejszych komentarzach pisałaś ,że (cytuję)zrobisz wszystko żeby pokazać jej że warto jest żyć i dostrzegać piękno tego co już mamy i żyć według zasady "co nas nie zabije to nas wzmocni. To mocna deklaracja .. A teraz piszesz ,że nie będziesz się przednią kajać i udawać ,że była dla Ciebie kimś szczególnie bliskim ani udawać Matki Teresy choć jak wcześniej twierdziłaś w pewien sposób próbowałaś jej pomóc (nie wiem co to było) a teraz wszystkiemu zaprzeczasz.. hmmm może jesteś jedną z fałszywych koleżanek ,które udają ,że chcą pomóc a tak naprawdę mają z niej ubaw .. Poczytaj od początku swoje posty ..i zobaczysz na czym się potknęłaś.. Przeanalizowałam Twoje wypowiedzi dokładnie więc wiem co mówię.
Wołanie o pomoc.. / 04-09-2010 / loco
... zgadzam się z poniższą opinią w 100% !!! bo człowiek nie rodzi się zły ... uważam , że na pewno większą część winy ponoszą rodzice ... z tego co wiem to miała przesrane w domu ..głównie przez matkę ...
Ironia losu jest , że matka będzie teraz miała przesrane prze Elkę ... mówią , że sprawiedliwości nie ma na świecie jednak jest ale kosztem czegoś...
Nie rozumiem po co starać się o dziecko jak Ktoś tu wcześniej napisał , że nawet jeść Jej żałowali !!! Boże drogi co to muszą być za ludzie ?! Człowiek ostatni kawałek chleba od ust by odjął , żeby dać dziecku .... Po prostu brak mi słów.. nikt tak do końca nie wiem co go w życiu spotka ... ale żeby doznać takiej krzywdy od własnych rodziców ... nie dziwiłbym się , żeby to była rodzina patologiczna .ale powiedzmy ,że ludzie na jakimś "poziomie " i takie rzeczy...
stan psychiczny / 03-09-2010 / koleżankaa
Co tu dużo mówić , Ela jest osobą kontrowersyjną i sporo można jej było zarzucić ...często przez swoje nieumyślne wyrażanie opini mogła się komuś narazić .. ale wiem ,że ona nie jest zła.. Niestety przez brak czułości i rodzinnego wsparcia była jaka była i tak się zachowywała.. A od dłuższego czasu była pesymistycznie nastawiona do wszystkich, ciągle się czegoś bała.. przez bieg pewnych wydarzeń .. niektórzy pewnie to wykorzystywali ,że jest gadułą i lubiała mówić o swoich nawet osobistych sprawach - to niestety efekt braku oparcia w rodzicach, nie ma nawet najbliższej osoby , której mogłaby zaufać.. i stąd jej to zachowanie. Zawsze tak myślałam i wciąż tak uważam.
bu / 03-09-2010 / ło ło
teraz matka gada ze nie beńdzie wozic kaleki pojebuska
co na to lekarze / 03-09-2010 / lTej
Del napisał, że ta dziewczyna jednego dnia miała robioną płukankę, bo najadła się tabletek, aby kilka godzin później skoczyć z okna.
Pomijając fakt, jaka ona była, jaka była jej rodzina, ZADAJĘ PYTANIE! Gdzie DO CHOLERY byli ludzie ze szpitala, którzy ją ratowali po pierwszej próbie samobójstwa. Przecież każdy dziś - nawet młody człowiek - wie, że jeśli jest pierwsza próba i nie obędzie się bez pomocy, to będzie u druga próba. W tym wypadku na szczęście nie udana. Gdzie był personel szpitala? Przecież ta dziewczyna POWINNA OTRZYMAć szybko pomoc psychologa lub psychiatry. Dla mnie, jako młodego człowieka jest to wielką zagadką! Ordynator szpitala powinien za to dostać bącki!
Gdzie są psycholodzy jak ich potrzeba?! Potrafią w szkole siedzieć, opowiadać o 7 krokach a jak przychodzi poważny problem to nie ma nikogo!!!!
Proszę mi odpowiedzieć na to pytanie! Co zrobił personel szpitala w Barlinku aby pomóc tej dziewczynie!?!?!?!?!?!?!?!?!??!?!?!
Ela B / 03-09-2010 / ????????
DZIEWCZYNA JAKA BYŁA ALE BYŁA DOBRA DZIEWCZYNA ALE TO WINA RODZICÓW TYLKO ICH WINIE DZIEWCZYNE WYKAŃCZALI PSICHICZNIE
?? / 03-09-2010 / nieblondynka z barlinka
lubiana; kto napisal ze jej sie to nalezalo?? ja napisalam o tym ze swoim zachowaniem zapracowala na brak szacunku i nie najlepsza opinie.. prosze cie czytaj ze zrozumieniem bo wysuwajac takie wnioski mozesz komus zrobic krzywde czy obrazic a nie o to tu chodzi
try ty ty / 03-09-2010 / tr
kto sie znią kolegował to wie jak miała w domu ja jej pomagałam jak mogłam ale to nie dało tłumaczyła rodzice jej to zjeby genetyczne dziewczyne od szmat od róznych wyzywali zeby sie zabiła i takie tam to sa zjeby ich karac i kurwa karać
kolezanka / 03-09-2010 / miki
policja nie ma podstaw by oskarżać rodziców bo to nie oni ją wypchneli z balkonu a sprawa tak czy inaczej wyjdzie na jaw ponieważ koleżanka jest dość wylewna i się wygada... a poza tym prokurator i policja dopiero zaczęła postępowanie więc wszystko wyjdzie w praniu
ll / 03-09-2010 / lubiana
przepraszam bardzo jaka byla taka byla. miala taki charakter i zmienic sie jej nie dalo. to ze wypadla z 4 pietra to nie znaczy ze jej sie nalezalo a jakby tak komu kolwiek z rodziny to zrobil to tez mu bys tak zyczyla?????????? ludzie to kretyni ze nie maja serca. mysla ze sa inni a sa tacy sami z harakteru
schowaj
Zapraszamy na spotkanie z łąką / 08.05.2012 /
BOK - Centrum Informacji Turystycznej serdecznie zaprasza na "Majowe spotkanie z łąką". W programie rozmowa z Jolantą Karasińską autorką najnowszej książki dla dzieci "Witaj łąko" oraz Grażyną Bartkiewicz autorem ilustracji do tejże książeczki.
czytaj całość
Wizyta w Schneverdingen / 07.05.2012 /
W kwietniu br. oficjalna delegacja z Barlinka odwiedziła nasze miasto partnerskie Schneverdingen. Oprócz przedstawicieli Ratusza i Rady Miejskiej z wizytą pojechali również członkowie Towarzystwa Polsko – Niemieckiego, którzy od lat przyjaźnią się z mieszkańcami Schneverdingen.
czytaj całość