12 stycznia o godz. 17.00 rozpoczyna swoją działalność Muzeum Café. Będzie to cykl spotkań z ciekawymi ludźmi, których pasje, zawody, wspomnienia warto poznać. Spotkania odbywały się będą przy aromatycznej kawie.
Podczas spotkania inauguracyjnego chcielibyśmy zainteresować Państwa tematyką mijającej w grudniu ubiegłego roku 30-tej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Będziemy rozmawiać z osobami internowanymi i ich rodzinami.
Tych historii można słuchać godzinami z zapartym tchem. Strach i panika przeplatają się z humorem tamtych dni i anegdotami na temat znanych osób. Warto przyjść nie tylko posłuchać ale podyskutować i zadać nurtujące nas pytania.
Muzeum Café
Ul. Niepodległości 17
Barlinek
12 stycznia 2012 r. godz. 17.00
Serdecznie zapraszamy
Wstęp wolny!
internowania / 15-01-2012 / gość muzeum
JAkbyś przyszedł na spotkanie to byś wiedział kto miał wyłamane drzwi. jedna z internowanych osób opowiedziała o tym ze szczegółami, no ale jak się ie chciało przyjść i posłuchać tylko teraz się chce siedzieć przed komputerem i "analizować" to nie ma co mieć pretensji, no chyba że do siebie. Czołgi również były, najwyraźniej tego nie pamiętasz, lub poprostu na świecie Ciebie nie było
Pierwsze spotkanie za nami / 15-01-2012 / analityk
Temat stanu wojennego opisany na barlinek24, jakby ubarwiony. Ciekawe, kto widział w Barlinku czołgi w czasie stanu wojennego ? ciekawe też, kto miał wyłamane drzwi ?.... może tak było w innym dużym mieście, ale w Barlinku ?
kilka nazwisk / 10-01-2012 / giede
Wszystkie wymienione osoby poniżej-jak najbardziej, ale jeszcze podrzucę kilka nazwisk: Krzysztof Hełminiak, Bartek Arobal, Krzysztof Bujak, Radosław Szajda, Katarzyna Mieczkowska, Ewelina Kordy - wszyscy z Barlinka, wszyscy młodzi a więc zaciekawią młodych.
muzeum cafe / 10-01-2012 / fan z Gorzowa
21 ja myślę że zamysł tych spotkań jest całkiem inny. Właśnie chodzi w nich o nie powielanie tego co juz było i spotkań z Panią Romaną Kaszczyc i Panem Hoffmannem. Masz racę, że ciągle i w kółko oglądać te same twarze na okrągło opowiadające o sobie to już lekka przesada. Czekamy na "świeżość" :)
kto to taki to kasztaniaki i nieboraki / 10-01-2012 / 21
Za myślenie mi nie płacą, tym bardziej w muzeum. Chodzi o to, że spotkania z ludźmi z Barlinka się już opatrzyły a wszelkie formuły tych spotkań W Y C Z E R P A Ł Y! Przecież nie mówię tego, zeby komuś dopiec, a po to aby ludzie robiący takie spotkania widzieli, że my już mamy trochę dość tych samych twarzy. Ile można pytać panią Romę skąd pochodzi i co ją trzyma w Barlinku.
muzeum cafe / 10-01-2012 / fan z Gorzowa
21 - a Ty myślisz ze takie osoby to za darmo przyjadą? Trzeba im zapłacić a z czego muzeum ma zapłacic jak mało kto tam poza sezonem turystycznym chodzi. A poza tym takie osoby nie chcą 300 czy 400 zł, więc jeśli zasponsorujesz to pewnie ktoś się zjawi:) póki co nie ma nad czym mysleć, tylko czekać na rozwój wypadków. ja na pewno na pierwszym spotkaniu sie pojawię :)
kto to taki to kasztaniaki / 10-01-2012 / 21
Nie bardzo wiem na jakie osobowości możecie sobie w muzeum cafe sobie pozwolić. Nie mówię, że nie chcę aby były to spotkania z wielką panią Romaną Kaszczyc czy panem Kazimierzem Hoffmanem, ale jednak liczę na powiew świeżości w muzeum. Chociaż przecież muzeum to nie świeżość z nazwy. Cafe to pewnie w założeniu cykliczne spotkania i gości z pewnościa na naszym loklanym rynku nie zabraknie, ale może tez uda się organizatorom zaprosic znane w Polsce osoby ze świata książki, filmu, muzyki, polityki a nawet edukacji, nauki.
Do "kto to taki" / 10-01-2012 / Alicja
Ciekawe jakie profile osobistości Cię interesują. Napisz - może się pojawią w Muzeum Cafe.
:) / 10-01-2012 / giede
ciekawy pomysł
kto to taki / 09-01-2012 / 21
Tylko na Boga nie róbcie na początku spotkań z Kaszczycową, Hoffmanem i tym podobnymi osobami. To zapewne zacni ludzie, ale dobrze będzie, jak to będą zupełnie inne profile osobistości.
[1-10]
schowaj