Zwycięstwo 5 : 0 nie przyszło piłkarzom lidera łatwo. Zespół gości toczył wyrównany bój z gospodarzami do 43 minuty spotkania. Mocne zasieki, które postawili gracze z Rewala, często i gęsto składające się z dziesięciu zawodników ustawionych na własnej połowie były trudną przeprawą dla Pogoni, która musiała postawić w tej części spotkania na atak pozycyjny. Rewal nastawił się na kontry.
Pogoń grała jednak swoje, wciąż napierała i było tylko kwestią czasu kiedy szczelne zasieki rywala puszczą. I tak też się stało w 44 minucie, kiedy to pierwszą bramkę dla Pogoni w tym spotkaniu zdobył bardzo dobrze dysponowany w tym spotkaniu lewy pomocnik Mariusz Guraj.
Kiedy na trybunach jeszcze nie milkły echa pierwszego gola, kibice cieszyli się już z drugiej bramki, która minutę później zdobył Przemysław Kochan. Pogoń do przerwy po zabójczym finiszu prowadzila z Wybrzeżem Rewalskie Rewal 2 : 0.
Druga połowa nie zapowiadała większych emocji. Na trybunach słyszało się głosy, że Pogoń się cofnie i będzie spokojnie czekac na to co się wydarzy na boisku. Tak się jednak nie stało!
Pogoń w drugiej połowie grała z charakterem, polotem i odczuwalną chęcią strzelenie kolejnych bramek.
W 50 minucie bramkę na 3 do 0 strzelił Arkadiusz Piasecki. Po trafieniu dołożyli jeszcze Przemysław Kochan w 74 minucie i Husejko w 88.
Pogoń wygrała wysoko i jak najbardziej zasłużenie. Rywal z Rewala tylko przez pierwszą połowę był równorzędnym przeciwnikiem dla lidera z Barlinka. Po zabójczej minucie, w której stracili dwie bramki, byli już tylko tłem dla dobrze dysponowanych zawodników trenera Jacka Swiercza.
widzów: 250 - 300
Bramki:
1:0 - 44' - Guraj
2:0 - 45+1' - Kochan
3:0 - 50' - Piasecki
4:0 - 74' - Kochan
5:0 - 88' - Husejko
Pogoń: Kczmarczyk- Suchowera, Suterski, M. Kubiak, B. Kubiak - Piasecki (81' Świercz), Stronczyński (75' Stukonis), Husejko, Guraj (68' Yusupov) - Kochan (78' Wyszyński), Molongo
Wybrzeże: Jabłoński - Kamień, Gałuszka, Roszak, Masztaler, Pietrzak, Kaszuba (36 Cymkiej), Mastalerek (58' Kocieniewski), Michalski, Mizia (53' Kłos), Grabarczyk
Żółte kartki: Guraj, Molongo - Pogoń
Mizia – Wybrzeże
sędzia: Bednarski, Ostrowski, Jaworski
Pewne zwycięstwo w Pucharze Polski / 14.11.2008 /
Zespół Pogoni Barlinek awansował do kolejnej rundy Pucharu Polski pokonując w Bierzwniku miejscowego Orła 6:1 (4:1). Bramki dla Pogoni Zdobyli T. Jankowski w 18min, P. Magryta w 24min, P. Kochan w 26min, gol samobójczy w 27min, K. Stukonis w 70min i M. Guraj w 80min.
czytaj całość
GBS Bank Nepal Expedition - relacja 6 / 14.11.2008 /
Jak wiecie z poprzedniej relacji Grzegorza towarzystwo trochę nam się pochorowało i nasze plany musiały ulec zmianie. Postanowiłem nie marnować czasu siedząc bezczynnie w bazie i wyruszyłem w celu aklimatyzacji samotnie na pobliską przełęcz - Chola Pass (ok 5400 m n.p.m.). Przenocowałem w namiocie i następnego dnia wszedłem na pobliski bezimienny szczyt (5666 m) i zszedłem na dół.
czytaj całość
GBS Bank Nepal Expedition - relacja 5 / 13.11.2008 /
Relacje te pisze w pierwszej osobie, ponieważ od 4 dni nie mam kontaktu z Jarkiem, który jest kilkaset metrów wyżej niż ja. Zacznę jednak od początku. Jak pisaliśmy w ostatniej relacji "GBS Bank Nepal Expedition" dotarła do wioski Dzonghla, która stała się dla nas bazą wypadową na Cholatse. Po uruchomieniu telefonu satelitarnego i sprawdzeniu na kilku mapach wysokości, okazało się że jesteśmy wyż
czytaj całość
Barlinecki bans w Panoramie / 12.11.2008 /
Kilka dni temu o godzinie 20.00 w kawiarence przy BOK Panorama odbyła się klimatyczna impreza, na której zadebiutował zespół No Problem Sound. - chłopaki, chociaż był to ich debiut, zagrali świetnie, bez tremy i zachamowań – powiedział jeden z uczestników party, któremu zespół zdecydowanie się podobał.
czytaj całość
GBS Bank Nepal Expedition - relacja 4 / 12.11.2008 /
Na wysokości ponad 4900 metrów założyliśmy bazę wypadowa. Przed nami pierwsze wyjścia aklimatyzacyjne, mamy nadzieje, ze pogoda dopisze. Dni są w dalszym ciągu słoneczne, jednak pod wieczór temperatury spadają drastycznie do tego dochodzi silny wiatr, który potęguje doznanie zimna. Noce spędzone w ścianie w drodze na szczyt nie będą należały do przyjemnych...
czytaj całość