Taką informację otrzymał Burmistrz Barlinka Zygmunt Siarkiewicz 10 maja wraz z zaproszeniem na Konferencję Lokalnego Biznesu Województwa Zachodniopomorskiego w Szczecinie.
19 maja w Sali obrad Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego przewodniczący Sejmiku Olgierd Geblewicz wraz z organizatorami konkursu wręczyli przodującym bankom i firmom statuetki Gepardy Biznesu.
Wyróżniono również powiaty i gminy (miasta) statuetką „Tęcza monet”.
Barlinek jako „Miasto Przyjazne Biznesowi 2009” znalazł się wśród sześciu miast wyróżnionych m.in. obok Goleniowa i Świnoujścia.
Dyplomem za sprzyjanie rozwojowi lokalnej przedsiębiorczości wyróżniono Zygmunta Siarkiewicza – Burmistrza naszego miasta.
Co prawda w tym roku żadna firma barlinecka nie zajęła I miejsca, ale w czołówce rankingowej znaleźli się między innymi Bank GBS, Barlinek Inwestycje oraz Run – Farm Sp z o.o. z Lutówka.
nik / 26-05-2010 / suru
samorządowcy zwariowali z tymi wyróżnieniami. "Proszę oto tęcza z kółek" od podatników, ponieważ przedsiębiorczy obywatele sami się wzieli do działania"
show / 26-05-2010 / Janusz
firmy działające na terenie miasta dają pracę ludziom, których poziom wykształcenia jest różny. Nic też nie stoi na przeszkodzie, żeby Barlinek poprzez rozwój przemysłu i usług przyciągał ludzi z sąsiednich miejscowości, gdyby już zabrakło ludzi do pracy :) Ważne żeby zatrzymać w Barlinku młodych ludzi. Dziś każdy traktuje ich instrumentalnie, jako pocieszne mapety, którym się wręcza puchary. Chyba zależy nam na rozwoju miasta, a nie stagnacji z powodu: "to nie wypali, a we Wrocławiu to hohohohoho..." :/
powiem tak / 26-05-2010 / KONY-HURT.PL
Obwinianie osoby Burmistrza to jak obwinianie Tuska za powódź. I tak Barlinek ma tą przewagę, że co by nie powiedzieć mamy sporo zakładów pracy. A że nie ma firm, które dałyby pracę ludziom wykształconym? Hmmm. Po pierwsze, zostać teraz magistrem to żaden problem. Po drugie. Takie firmy powstają w dużych miastach, zatrudniające analityków, informatyków, programistów itp a nie w małych osrodkach. Także zanim coś napiszecie, zastanówcie się nad możliwościami Barlinka.
Kogo nie spotkasz to magister tego lub tamtego, a w rzeczywistości wszystko po studiach zaocznych, bez gruntownej wiedzy.
Banków, firm internetowych, biur maklerskich, centrów rachunkowych itp firm to się tutaj nie spodziewajcie, bo te powstają w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie.
Normalne życie / 26-05-2010 / pracownik SA
Dlaczego jest tak dobrze skoro jest tak źle?Może burmistrz będzie mógł niebawem wrucić do normalnego życia w szkole.Jak dostanie 1800zł to odrazu zrozumie oczym piszą normalni obywatele.Dajmy mu szansę popraktykować.
mówiię to bez ogródek / 25-05-2010 / Łukasz
Za co to wyróżnienie? W ostatnich kilku latach w Barlinku nie powstał żadny nowy zakład, żadna nowa firma, która dałaby możliwość realizowania się głównie młodym ludziom. Jedyne firmy jakie tutaj funkcjonują, to obozy pracy i getta, począwszy od Netta, Biedronki na Barlinek SA skończywszy.
[1-10]
schowaj